O mnie

Pisaniem zajmuję się właściwie od dzieciństwa. Wszystko zaczęło się od pierwszego przeczytanego przeze mnie książek podbieranych z półki taty. Nie tylko czytałem z wypiekami na policzkach, ale zaintrygowały mnie same słowa, które pobudzały moją dziecięcą wyobraźnię. Wtedy stwierdziłem, że i ja tak potrafię.

Pierwsze opowiadania tworzyłem w czasach szkoły podstawowej, ale jako pierwsze teksty uznaję te tworzone w przedszkolu, które zachowałam do dzisiaj, a które przypominają mi, że dziecięce marzenia spełniają się, gdy człowiek nad sobą pracuje. Z czasem kolorowe kredki, którymi pisałam infantylne wierszyki dla znajomych i rodziców, zamieniłam na długopis, by ostatecznie pisać wyłącznie na klawiaturze. Zniknęły błędy ortograficzne, które starałem się ukryć pod śmiesznymi obrazkami, gdy nie wiedziałam, czy jakieś słowo ma „rz” czy „ż” – wtedy bazgroły, które miały odwrócić uwagę (za szczyt kreatywności uznawałem napisanie tych dwóch liter obok siebie, biorąc je na przykład w rysunek uśmiechniętego słoneczka).

Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, napisz wiadomość.
Tom